|
UWAGA: STRONA INFORMACJE

HERB "Ostoja"Balickich
HERB "jelita" Dobrzyńskich
(Wg Niesiecki K. – Herbarz polski t. 7)
Mają być dwa księżyce niepełne żółte, barkami do siebie
obrócone, każdy z nich jednym rogiem do góry, drugim na dół
obrócony, między nimi miecz biały otłuczny, rękojeścią do
góry, końcem na dół, w polu czerwonem, na hełmie pięć piór
strusich.
Początki tego herbu według pospolitego pisarzy naszych pióra
przypadły, za panowania Bolesława Śmiałego Króla Polskiego:
Gdy albowiem nieprzyjaciel wtargnął w granice Polskie,
wysłany przeciwko nim pułkownik imieniem Ostoja, w
niewielkim ludzi do boju poczcie języka wziąwszy o
zbliżającym się nieprzyjacielu, cicho pod obóz jego
podemknął, i straż wyciął, tak, że żaden z nich albo miecz,
albo pętów nie uszedł; jeden z pojmanych szukając łaski w
tej swojej niedoli, u pomienionego Ostoi, przyrzekł mu pod
przysięgą, że mu miał dopomóc, do większego zwycięztwa.
Darowany tedy wolnością, prosto do swego obozu przypadł, tam
nie wspominając o porażce swoich, jeszcze do tego nakłonił
hetmana swego, że nowe posiłki straży pierwszej i daleko
liczniejsze wysłał. O tym upewniony Ostoja, tak ich ze
wszystkich stron oskoczył, że żaden szabli jego nie uszedł:
dopiero z drugiemi pobliższemi chorągwiami złączywszy się,
nocą na obóz nieprzyjacielski uderzył, gdzie przestraszeni
wszyscy, jedni się pod miecz dostali, drudzy do pobliższych
lasów, życie salwując, od goniących się i szukających
poginęli. Za to dzieło, Ostoja i herbem tym nadany i w
znaczne dobra opatrzony, nawet i niewolnik, który mu do
zwycięstwa dopomógł, tymże klejnotem i wolnością udarowany.
|
|